MY PRINTS FOR SALE

Art Prints

My Etsy Shop

środa, 25 stycznia 2012

Alarm dzwoni...


Ktos dobrze napisal na jednym z niezaleznych blogów.... Zamach Smolenski , sabotaz w Fukushimie czy morderstwo Leppera.. to wszystko sie zdarzylo, nie zrobilismy nic, uwierzywszy naiwnie w oficjalne interpretacje mass mediów.

Wystarczy jednak polozyc lape na nasza wolnosc slowa, (ACTA) a zaczynamy wreszcie myslec... moze powoli, moze niesmialo, moze z niedowierzaniem.. ale ...


Moze wiekszosc z nas obudzi sie po fakcie, z reka w nocniku.
Po wszystkim jednak nie bedzie to mialo znaczenia, ze ma sie usrana reke.
Wazne ze sie obudzimy.

Przepraszam, ze nie pisze o kotach, rysowanych koniach i zimie w Hobbitowie.
Czasem trzeba zmienic temat na ten wazniejszy. Póki nie jest za pózno.

niedziela, 22 stycznia 2012

Mruki trzy

Bolek....

Lolek....
i Tola...

Styczniowe oznaki wiosny






 Rozkwitly mi sie przebisniegi za plotem na calego... sama nie wiem juz czy to za wczesnie na nie czy nie... de facto nie mialam tu jeszcze zimy w tym roku... i temperatury caly czas 10 stopni...
 Znalazlam zimujaca salamandre w komposcie, kiedy robilam porzadki "ogrodnicze"... :]

czwartek, 12 stycznia 2012

Emon

Malutki olejny obrazek na plótnie, 10x15 cm.
Buy print-click here

niedziela, 1 stycznia 2012

2012

Buy print-click here

Nowy Rok, w Hobbitowej Samotni, z trzema kotkami, w ciszy i spokoju, bez zyczen, szampana i straszacych zwierzeta petard.
Puscilismy trzy chinskie latarnie ze wzgórza i malowalismy laserami po drzewach :)
Starozytni Majowie dawali nam sygnal, ze 2012 rok bedzie wyjatkowy :)
nic, tylko czekac co przyniesie :)