MY PRINTS FOR SALE

Art Prints

My Etsy Shop

piątek, 30 grudnia 2011

Bolek, Lolek i Tola

Owszem, moze i maja swoje imiona oficjalne.. ale nie do konca wiemy który jest który... na stronie RSPCA, Tiger i Tiberius maja zdjecie tego samego kota, a  Jenny ma zdjecie jednego z jej braci :D
Nie ukrywam ze przez to niedbalstwo fotograficzne przez pare dni myslelismy ze ten najodwazniejszy  i najbardziej zezowaty  kot z trójki to wlasnie Jenny.. dopóki nie przyjrzalam sie "jej" temu co ma pod ogonkiem :D
Prawdziwa Jenny wciaz czai sie pod lózkiem i udaje ze jej nie  ma, podczas gdy jej braciszkowie,  wyraznie stojacy wyzej w hierarchii kociej rodziny , czuja sie juz naprawde, jak u siebie w domu.
W dupie mam, bedzie Bolek, Lolek,  Tola, i juz! Przynajmniej sama nazwawszy je po kolei, bede wiedziala raz na zawsze , który jakie ma imie :)


Nabylam online dwa lasery, czerwony i zielony.... Dla kotów, by mialy co ganiac i moze dawac nam troche ubawu..
Ale cos mi sie wydaje ze tylko czerwony laser bedzie dla nich, zielony zachowam sobie dla wlasnej uciechy, udajac rycerza Jedi na szczycie wzgórza :D
Z takim cudnie widocznym calym promieniem... no prawie jak miecz swietlny  :D
Buy print-click here

Buy print-click here













































Buy print-click here

wtorek, 27 grudnia 2011

Akrylowe malunki





Buy print-click here
Takie malowanko wczorajszowieczorne, w stylu  "im szybciej i im mniej szkicowania tym lepiej".
Akrylowe farby na specjalnym papierze do akryli.
Kotki coraz pewniej czuja sie w domu, choc Jenny wciaz wybiera odosobnienie. Tiger natomiast chodzi i obserwuje nas co krok tymi swoimi zezowatymi slepiami  :) I najbardziej lasy na pieszczoty.
Buy print-click here


niedziela, 25 grudnia 2011

Niuni zle oko :)


no niby taka mala ale spojrzeniem zabija....

trzy razy kot

Tiger i Tiberius zapomnialy juz o niesmialosci
Jenny wciaz czai sie za kanapa...
Trzy stare, zezowate kotki...

które wymalowalam sobie w zeszlym roku , nie wiadomo skad....
Buy print-click here

czwartek, 22 grudnia 2011

Amelka

... urodzila sie dzis  :)
troszku bylo ciezko, ale mama dzielnie sie spisala , córcia tez  :)
mój mlodszy braciszek zostal dzis tatusiem  :)
a ja jutro przywoze ze schroniska trójke kociego rodzenstwa  :)
zapowiadaja sie zwariowane swieta....  :)

poniedziałek, 19 grudnia 2011

Slowo na dzis, zamiast rysunków...



a ja czekam do Bozego Narodzenia.... bedzie nas wtedy w domu o trzy istoty wiecej... :)
na stale...

piątek, 16 grudnia 2011

wtorek, 13 grudnia 2011

Wieza Wiatrów niesmiertelna...

ja wiem ze bede ja próbowala malowac-rysowac znowu i znowu.. i pewnie nie bede nigdy zadowolona z efektu...
Buy print-click here

niedziela, 4 grudnia 2011