MY PRINTS FOR SALE

Art Prints

My Etsy Shop

niedziela, 26 czerwca 2011

Wianki, kolory i ognisko

















czyli oficjalna parapetówa w Hobbitowie na Wzgórzu zaliczona..
kilka dni wczesniej mielismy Noc Kupaly, stad wianki na glowach :)
kolorowe chusty hinduskie kupione masowo za grosze na car boot sale tez sie w koncu przydaly :)
Bylo  kwieciscie, wiankowo, kolorowo, ogniskowo ... ... :)

A! bylabym zapomniala :) Mysle ze odkrylam tajemnice znalezionego talizmanu i krysztalu wetknietego w sliwkowe drzewo :). Tom, gitarzysta z lokalnego zespolu w którym zwawo bebni moja meska polówka-Will, wynajmowal TEN dom ze swoja ówczesna dziewczyna przez ponad trzy lata.,.. a ona... a ona byla podobno taka "Crazy Hippie Woman", co to tanczy z kwiatami we wlosach, pali marichuane i tuli sie do drzew...
Bosko!! :)
Gdzies tam sie nie dziwie ze to miejsce przyciaga tego typu ludzi :)
Ja sama przyznaje sie bez bicia, ze nie moge sie powstrzymac od tulenia sie do wielkiej brzozy która rosnie pod domem-no ba, woda brzozowa czyni wiele dobrego, a sama brzoza jest kapitalnym jonizatorem powietrza! :)
I wanna be a hippie and I wanna get stoned!!!!  hi hi hi !!!!
Pokój i Milosc, ludziki kochane! :)

3 komentarze:

  1. A celtyckie boginki jak zniosły ekspansję cudnych słowiańskich rusałek????

    Świetny klimat tego Otwarcia. Gratulacje.

    Ślemy świętojańskie pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  2. ech.. celtyckie boginki w obecnych czasach siedza w pubach i hoduja brzuszki piwne... :)
    impreza byla przednia, pogoda cudna, a miejsce az sie prosi o wiecej takich zabaw :)

    OdpowiedzUsuń
  3. no, takie wzgórza łąkowe to lubię, bez chwastów :)..sielsko, anielsko ;)..brzoza znana ze swoich właściwości..też posadziłem 2 koło okna :D..sosny też oczyszczają..

    OdpowiedzUsuń