MY PRINTS FOR SALE

Art Prints

My Etsy Shop

niedziela, 19 grudnia 2010

Tuszem, plama....


Namalowane podczas pleneru malarsko-fotograficznego w Kosinie, w 2008 roku.
Skanuje zalegle rysunki, malunki, wszelkie które dotychczas nie zarchiwizowalam w ten sposób z jakiegokolwiek powodu.
A z takich normalnych doniesien...
Mialam dzis rozlozyc choinke, brakuje mi zaciecia.
Zaleczam zapalenie gardla i nie gole nóg od miesiaca.
Manifestacja slomianej wdowy.
;)

3 komentarze:

  1. Ech... Jakie leciutkie i świetliste... Widać, że masz quniki we krwi. :)

    OdpowiedzUsuń