MY PRINTS FOR SALE

Art Prints

My Etsy Shop

sobota, 8 maja 2010

Kwitnace trampki i zielono-niebieskie swiatelka

Pracownia przed renowacja....
kumulacja gratów , rzeczy przydatnych "kiedys tam"
scisk, tlok, zgarbione plecy i umierajacy laptop z przepracowania...


..moje "wiosenne" trampki
którym odwolalam wyrok wyrzucenia ich do kosza..
i teraz okazuja  pierwsze oznaki nowego zycia..
 































pracownia "po"...

moje plecy i wysluzony do cna laptop oddychaja z ulga.. a w nogi swieca mnie zielonoblekitne swiatelka :)
 ... podsumowujac... porzadkowanie zycia idzie do przodu...
trzeba juz bylo
koniecznie i desperacko
by móc isc dalej bez potykania sie o wlasnie smieci

6 komentarzy:

  1. Bardzo przyjemny, powiedziałabym nawet - przytulny, kącik. Pamiętam jak sama robiłam przemeblowanie, jeszcze w starym domu, starym mieście, etc. Najpierw wyleciał z domu stary monitor kompa, potem sprzedałam płaski i kupiłam laptopa, a od paru miesięcy mam palmptopa firmy Asus, idealny do spakowania do torebki i trzyma i trzyma, teraz mogę pisać nawet siedząc na łączce albo dyndając na suficie... Taaa... wiosenne porządki są wspaniałe. A trampki? Pełen szacunek... Stworzyłaś nowy ekosystem! Greenpeasowcy byliby z ciebie dumni. Na pewno o tym doniosę :)))

    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ''crysis-a'' uciagnie??

    OdpowiedzUsuń
  3. nie chcialam ich wyrzucac bo dobrze mi sluzyly, wiec zasialam w nich troche kwiatków :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. A to taka strzelanka na pc:) http://www.youtube.com/watch?v=S8-k8Islhz0

    OdpowiedzUsuń
  5. aa , gra znaczy sie. a to sie nie dowiem raczej nigdy. bo nie mam gier, nie gram, nie gralam i nie bede grala :) to zawsze dla mnie byla strata cennego czasu :)

    OdpowiedzUsuń