MY PRINTS FOR SALE

Art Prints

My Etsy Shop

poniedziałek, 19 kwietnia 2010

Filtr

Maly, malenki stawik w rogu ogródka,  taki dwa na dwa metry.
Z trzeba zlotymi rybkami.
Z potwornie  zmacona woda.
Oderwanym od  dna z bialej skaly mulem.
Komus zachcialo sie mieszac w nim kijem. 
Nie widze moich rybek, nie widze nic... Boje sie ze sie udusza....
chce je zobaczyc , wiedziec ze wciaz tam sa. Zywe.
tylko trzy i az trzy
Naiwnie miele wode siatka na motyle, miast pomyslec o porzadnym filtrze.
elektrycznym z mala fontanna. Gdzie raz na dwa tygodnie wyciagasz gabke i przeplukujesz ostaly w niej mul.
Bylby idealny. Skuteczny. Widzialabym nawet dno z bialej skaly.
 Nie chce znowu isc czerwona linia, nie chce walczyc z Obskurna Podomka.
Chce widziec moje rybki o dziwnych imionach.
Talent, Wyobraznia, Radosc Zycia.
Chwyt za lewe ramie- Zdjecie Balonów. To z kolorami teczy. To moje ukochane. To które przeciez  zrobilam SAMA...
Chwyt za prawe ramie-Mój motocykl...
I znowu- lewe ramie-Balony
I prawe-moja drogowa "krówka"
Balony..
mewa...
Balony..
Kubek do kawy...
Balony...
Usmiech..
Balony... Usmiech.. Balony... Usmiech...
Jestem zajebista.
Usmiech.
Chwyt za lewe ramie...
Usmiech
Czerwona linia.
Usmiech.
Podomka.
smiech.
Ostrze.
Chrzanic je  ;)
Jestem zajebista :)
Zawsze kiedy chce :)
Chwyt za lewe ramie...

udalo sie..
kupilam filtr...
teraz sobie siedze nad stawikiem
i karmie rybki
i sie usmiecham :)
jak dobrze....

Wystarczy dotknac lewego ramienia...
Pomyslec tylko ....
:-)))))

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz