MY PRINTS FOR SALE

Art Prints

My Etsy Shop

sobota, 31 października 2009

Swiatelka

po raz kolejny nie zapale zadnej swieczki na zadnej granitowej plycie
wcisne swieczke w wydrazona dynie
ale nie bedzie mi z tego powodu weselej

środa, 28 października 2009

nie jest dobrze.....

Mój Jezozwierz wyslal mi telegram
ma zamiar wpasc z wizyta
trzeba sie przygotowac
on lubi nózki
z galarety

wtorek, 27 października 2009

szaro-bólo...

zwinieta w roladke
na kaloryferze
przeczekam jakos ten dzien

czwartek, 22 października 2009

Wspominkowo..

Axalp 2009

ile ja wtedy mialam lat? moze z piec...

mój tata dosc regularnie zamykal sie sam w lazience, zaslanial szczelnie szybe w drzwiach i wkrecal czerwona zarówke w lazienkowej lampie.... w mej malej glówce zawsze rodzilo sie pytanie... po co ?? co tata robi?
dlaczego nie moge wejsc do lazienki?
.. jakie to bylo dla mnie dziwne...
:)
jakies tatowe czary-mary...
chcesz córenko zobaczyc czary-mary?
tylko pamietaj, nie otwieraj drzwi...
:)
moczyl biale kartoniki w plastikowej misce , kladl na stary pasiasty recznik ... a ja patrzylam jak na tych kartonikach pokazywaly sie zarysy mojej buzi
buzi mojej siostrzyczki
i braciszka
czary-mary
najprawdziwsze
wystarczylo wlozyc kartoniki w wode i pojawialy sie obrazki z mojego zycia...
ta sama pieciolatka po kryjomu pózniej, znalazla pudelko z tymi magicznymi kartonikami, wcisnela je w napelniona woda umywalke , wyjela.. i z drzeniem serca czekala na obrazki...
moze zobaczy siebie w lesie u dziadków
a moze zobaczy siebie z tym slicznym pieskiem którego widziala przedwczoraj
nie pojawilo sie nic co przypominaloby cokolwiek
:(
cos popsulam
ale co?
..
:)
oj Tatus...
zebys ty wiedzial ile naprawde jest tu TWOJEGO wplywu :)
duzo...
dzieki za te czary-mary sprzed lat ;)
kocham cie

wtorek, 20 października 2009

przerwa techniczna po raz....

nic tylko gryzc wsjo i kazdego
przerwa techniczna potrwa dluzej :)
bo winda 7 to "sabotazysta"
dla mego glupiego lapcia :(

czyli powracamy do punktu wyjscia...
w ramach relaksu kawalek ulubionej muzyki...


poniedziałek, 19 października 2009

Przerwa techniczna?

Format lapcia
Winda 7
Nowe Gie Gie
Fotoszop czwarty
wszystko od nowa
juz nie mam sily no ..
:)

wtorek, 13 października 2009

wspominki ze Szwajcarii



Patrouille Suisse, Axalp Airshow, Szwajcaria 2009

nie mam sil w ramionach by zapanowac nad drzeniem reki
za malo miesni ...
kiedys bywalo ich za duzo.. (uwierzy kto?)
za duzo alkoholu i nabytych paranoi...
nie mam szczescia do przedmiotów martwych.... dziwnie staja sie martwiejsze w moim towarzystwie
Stabilizator obrazu postanowil zostac Destabilizatorem
pozostala wiara w cuda i lut szczescia przy naciskaniu migawki
i mantry na uspokojenie rak
hektolitry RedBulli, by nie stoczyc sie w dól ze zmeczenia
i papierosy
na tym koksie da sie jeszcze pociagnac
zabawne
ze kiedy umiera ktos kogo kocham
albo dopada mnie ból
lub niesprawiedliwosc
usmiecham sie do Boga z ufnoscia durnego cielecia
bo wierze ze mial w tym jakis cel
ale kiedy nie przespie kolejnej nocy
kiedy nie zasypiam mimo obowiazku zasypiania
i dreptam potem pod góre
przeklinam Boga od najgorszych skurwieli
bo znowu odebral mi sen
zabawne
ile znaczy dla czlowieka ten "switch-off"
duzo
zabawne
ze ta wscieklosc potrafi byc tak dobrym zasilaniem awaryjnym
doskonalym
zawsze dzialala
od ..
kurwa....
od 13 juz lat
dziala

What the ......

....fuck do we know
o czyms
co nazywa sie
Rzeczywistosc

polecam tym
którzy lubia zadawac pytania
bardziej nawet
od znajdywania na nie odpowiedzi