MY PRINTS FOR SALE

Art Prints

My Etsy Shop

sobota, 22 sierpnia 2009

urlop .... ;)

po takim urlopie bedzie sie bardziej zmeczony niz przed ....

mentalny break-down ....

....po któryms z kolei i pewnie juz ostatecznym "nieporozumieniu stron" z kims kogo sie uwielbialo ale od którego bylo sie zbyt "róznym"....

...po psychicznym wysilku przejechania w sumie 500 kilometrów za kólkiem na wlasne zyczenie w koncu...
wbrew mysleniu ze sie nie umie samochodem jezdzic

... po uganianiu sie z aparatem za kucykami lazacymi po ulicach, szkockimi krówkami i danielami gdzies w krainie New Forest zwanej

..... po smierci ze starosci i wypracowania mego wiernego kochanego Eosa 20D... czy to nie jest dziwne ze ostatnie jego zdjecie jakie wykonal, bylo zdjeciem kregu Stonehenge.... umarl z klasa.. jaka mial przez cale swoje zycie....

... i po powitaniu na naszym swiecie nowego czlonka rodziny....
22 sierpnia, piata rano
Kacperek jest juz z nami
malenstwo
malenkie malenstwo
kruszynka

"a co ci mialam mowic Angela ze mialam skurcze? wtedy bys juz w ogóle nie wyjechala na ten urlop i nerwy bys miala wieksze za kólkiem.. a tak to sobie moglam urodzic w spokoju :))"

;)

poniedziałek, 17 sierpnia 2009

....

rysunek dzisiejszy
jeszcze jedno ciazowe z Hobbitowa...
i tak minal poniedzialek ...
Will rozlozyl wlasnie "Atlasa" w pokoiku, moze zaczne sobie wzmacniac miesnie pleców
bo znowu mowia mi "dziendobry..."

sobota, 15 sierpnia 2009

wlasnie sobie zdalam sprawe ze ...
lato sie konczy
choc go w sumie prawie nie widzialam
Axalp za 6 tygodni
co oznacza miedzy innymi
ze za 6 tygodni zobacze SNIEG!!!
wow...
no, o ile nic sie zlego nie stanie do tego czasu co by mialo pokrzyzowac te ambitne plany....
odpukac w niemalowane

sobota, 1 sierpnia 2009

domowe studio

wreszcie rozlozylam te lampy studyjne.. miejsca w swej pracowni tyle co na lekarstwo.. ale za to zabawa przednia :)
"ciazowa" sesja mojej siostry i szwagra, "przedslubna" pseudoalkowiana sesja mojego brata i jego narzeczonej :)

i czapeczkowy autoportrecik ;)
bedzie kolejny czasoumilacz na deszczowe weekendy
jak ten teraz
paniebozewszwechmogacy.. ledwo zyje....