MY PRINTS FOR SALE

Art Prints

My Etsy Shop

niedziela, 14 czerwca 2009

Cosford Airshow


spieczona na buraczka, z obolala pupa od twardego siedzenia na motorze, zaliczylam mój pierwszy w tym roku airshow...
Zadziwiajaco tym razem zdjecia "dnia" beda nie pod patronatem Red Arrows, lecz The Falcons, spadochroniarzy z RAF...
poezja powolnego opadania w dymnych abstrakcjach
a moja "erszol-czapeczka" przyjela na swoje lotnisko kolejne 22 samolociki :)
zastanawiam sie czy juz teraz wzbudzam w tlumie jakiekolwiek zaciekawienie..
musze zrobic sobie jakies wesole zdjecie w tej czapunci...
slodka jest
samolocikowa :)

1 komentarz:

  1. o boziuu, jakie to malarskie :) a poza tym to powinnas zrobic licencje pilota ;]

    OdpowiedzUsuń