MY PRINTS FOR SALE

Art Prints

My Etsy Shop

wtorek, 5 maja 2009

Poweekendowy pile-up



stos brudnych ubran w kolejce do prania
stos wypranej bielizny czekajacej na poukladanie w szuflady
stos motocyklowych boxów wciaz jeszcze pelnych
na srodku pokoju
walajace sie kable do aparatów, krótkofalówek, ladowarek
masakra
kaski z komarami na szybkach
dobrze ze nie bylo zadnych na uzebieniu :)
przejechane 500 km
miedzy nogami
piec kilo czystej adrenaliny, paniki i braku pewnosci siebie
jako poczatkujacego motocyklisty
i dziesiec kilo endorfin na boskich "country roads"
schudlam poltora kilo z czystych nerwów
i z niedospanych nocy w namiocie
za blisko morza
jak na zlosc z podglosnionym vocalem
jestem dzis Czesiem który trzyma bezradnie swój mózg w lapce
i belkocze niezgorzej od niego
aparat w koncu do mnie dotarl
zdazyl sie zalapac na ta motorowa wycieczke
i zdal egzamin na piatke z plusem
kocham postep technologiczny
widzialam morze
ochrzcilam w nim niechcacy swoje waterproof bike boots
zadne morze nie szumi tak jak Baltyk
Slyszalam Go tydzien temu
przez telefon
rozmawialam z Baltykiem przez chwile
wciaz tam jest
a ja wciaz za nim tesknie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz