MY PRINTS FOR SALE

Art Prints

My Etsy Shop

środa, 29 kwietnia 2009

Pigs

Swinki w radiu, w telewizji, w internecie
Zapowiadaja zemste
na bekonojadach
biada tym
którzy chrzakaja pod nosem
:D

poniedziałek, 27 kwietnia 2009

Hobbitowe Zachody


kolega pokazywal mi dzis swoja zdobycz z "karbuda"
torba fotograficzna za cztery funty
po brzegi wypchana niemalze nieuzywanymi starociami pod haslem "Practica"
obiektywy, filtry, flesz :)
mily zestawik dla poczatkujacego fotografa
za sekunde wyparowalam z domu z wlasnym aparatem w lapsku i z tabaczkowym polówkowym filtrem w lapsku numer dwa
deszcz i zachód slonca
chmury purpurowe i tecza naprzeciwko
no jakze tu przegapic taki zachód

teraz chlupie mi w butach ;)

niedziela, 26 kwietnia 2009

Jamnik na zamówienie

moj pierwszy kamyk na zlecenie :)

Praca wre :D

artystyczne bordello

Jeszcze niedziela

Maldek mi tu gada ze ma szanse z "Zelaznymi" leciec
i jeszcze sie dziwi ze go nienawidze :)
dlubie w olejach, "podmalówki" konikopodobne

piec rybek malenkich juz plywa razem w komplecie
jak sie jeszcze namnoza to zacznie byc klopot
i chyba zezwole na to
by byly zezarte przez inne ryby
okrucienstwo

aaaa
cos mi sie przypomnialo
ktos mi obiecal Spitfire w prezencie
chyba trzeba bedzie o obiecance przypomniec :D
...

niedziela powoli sie konczy

Niedziela

wylawiam malenkie rybeczki narodzone bodajze wczoraj i dzis, i lapie do siateczki, by ich reszta nie wyjadla mylac z robakami
jedna juz w taki sposób odchowalam, narodzila sie samotnie miesiac temu
teraz ma trójke rodzenstwa za siatka
i dwójke mozliwie ze dzisiejszych, plywajacych wolno
ciekawe czy jutro rodzinka sie powiekszy

mam priorytet
nauczyc pana Pheasant
by jadl mi z reki
a Robina, by siadal mi na dloni
a nie tylko metr ode mnie :)

oswajanie dzikich zwierzat z deka nie na miejscu, wiem
ale nie ma jak umilanie sobie zycia w Hobbitowie
póki jeszcze sie tu mieszka

piątek, 24 kwietnia 2009

czwartek, 23 kwietnia 2009

Wiejskie uroki ;)

moi ogródkowi pupile...

poniedziałek, 20 kwietnia 2009

niedziela, 19 kwietnia 2009

kamyk w kolumnie



...czyli
po prostu
cysta
w kregoslupie

sobota, 18 kwietnia 2009

Jamniczek-kamyczek


chyba mój najladniejszy zwierzaczek jak dotychczas

Mortal Kombat :D

a to taka typowa sielska scenka podwórkowa:) z dzisiejszego poranka.. Panowie bazanci zaniedlugo zaczna wchodzic nam na glowy na naszym podwórku, nie tylko juz na krzesla ;).. a ja zaczne byc ekspertem od znastwa behawioryzmu tych stworzen, majac je codziennie na wyciagniecie reki.. zakladam ze w sfilmowanej przeze mnie sytuacji jegomoscie mieli utarczke czysto terytorialna, gdyz jeden z nich jest mi juz dobrze znanym obywatelem, pilnujacym karmnikowego terenu :) szczesciarz jeden :).. nie ucieka na mój widok jak kiedys, a na odglos cmokania , wolno ale zdecydowanie zmierza w mym kierunku kojarzac juz to moje "jezykiem klikanie" z faktem dostarczenia resztek chleba pod karmniki.. niby glupie toto i ginie masowo pod samochodami, ale jednak jakies tam umiejetnosci wysnuwania wniosków posiada ...

a propo samego tomografu.... teraz juz wiem jak wynaleziono muzyke techno :D Gorzej ,kiedy to juz lezac w tej magnetycznej tubie uporczywie kojarzylam rytmiczny halas maszyny z technoparty-walczylam resztkami sily woli by nie wybuchnac smiechem ... no cóz, znaczyloby to tylko powtórzenie skanowania mych wnetrznosci ... doswiadczenie zyciowe zaliczone, klaustrofobikom nie polecam otwierania oczu nawet na chwile ;).. kto byl ten wie :).. i apel .. nie myslcie o imprezie techno!! :D bo bedziecie sie smiali :)

no tak.. teraz to kazdy kto to przeczyta , bedzie tak myslec :P

tylko co dalej .. CD z obrazami plasterków zlozonych z kosci , miesni i nerwów obejrzalam sobie na laptopie juz ze 100 razy... mój nowy wewnetrzny image tak mi sie podoba, ze na slawetnej acz schodzacej na psy "naszej-klasie" zmienilam zdjecie profilowe :).. tak czy siak, dopóki nie zadzwoni do mnie jakis uczony pan Doktor wyjasniwszy mi od A do Z gdzie ten jezozwierz siedzi i czy w ogole tam jest, bede sie wgapiala w te abstrakcje, guglujac wszelkiego rodzaju imidze z neta pod tytulem MRI scan, i znajac moje lubowanie sie w hipochondriach, bede znajdywala slady dyskopatii, ostróg czy chocby moze i stwardnienia rozsianego :D

ale tak w skrócie

cokolwiek

by wiedziec

czemu od czasu do czasu

moje nogi nie chca mnie po prostu sluchac.....

Comfortably Numb





Aussiefloyd
idac na ich show spodziewam sie dobrej zabawy
posluchania znanej kazdemu muzyki
poogladania fajoskich laserowych efektów i innych scenicznych bajerków
ogólnie liczylam na mily wieczór, tiu tiu, cimci rimci i tralalaa
ostatnia rzecz jakiej sie spodziewalam
to fakt
ze co 5 sekund
musialam sobie przypominac
ze to NIE JEST Pink Floyd...

zespól jest tak dobry
ze David Gilmour zaprosil ich by zagrali na jego urodzinowym przyjeciu ;)
chyba lepszej reklamy nie trzeba :)

jak wygladasz, mój jezozwierzu?

gdzie zes sie rozsiadl?
kolcogubie pierdolony....
..
.

czwartek, 16 kwietnia 2009

..





Will zacierpial na ciemnoczekoladowa migrene
ja mecze lotnicze fotki
doszukujac sie nowych pomyslów
w weekend musze sie ostro wziac do roboty
kamykowa zwierzatka trza pomnozyc
powiekszyc rodzinke
i wyslac do kraju
chetni czekaja

konikowe rysunki czeka podobny los

Plasterkowana

Pokroja mnie w sobote na plasterki
na dziwne abstrakcyjne obrazki
kazdy obrazek opowie inna historyjke
a wszystkie razem opowiedza historie mego ciala
:D
a ja mam klaustrofobie
wiec troche sie boje
tego krojenia

środa, 15 kwietnia 2009

Syndrom zmeczenia zyciem




Zawitala w Hobbitowie dzis pierwsza w tym roku burza
na odglos grzmotów zawsze mam radoche jak dziecko
:)
meczy mnie permanentne zmeczenie
zmeczenie jest po to by meczyc
logiczne jak logika
ale to zmeczenie mnie zamecza mimo mej pozycji odpoczynkowej
w dwumetrowej szerokosci lozu
odpoczynkowoodporne zmeczenie
zmeczona jestem ze zmeczenia
zmeczona juz tym zmeczeniem jestem
lotniczy wieczór u mnie na laptopie dzis
i wczoraj
i zapewne jutro
lotnicze w Photoshopie otwarte i rozwielgachniane do osobnego foldera
by wyslac w kopercie jednej to wszysto co tam lata i burkocze na angielskich niebach
zmiescic caly RAF do jednej koperty
do Olsztyna
moze zawisnie w ramkach
a moze i bez
miedzy letadlami w hangarze
albo w korytarzu
czy toalecie
gdziekolwiek
byle by kto ogladal
i jeszcze pochwalil daj Boze
bede sobie jeno wyobrazac jak moje fruwajki wygladaja
tam w Olsztynie
na jakiejs wystawie
bede sobie siedziec w moim Hobbitowie i meczyc sie od zmeczenia
a moje samoloty same beda tam, beze mnie
ogladam moje filmiki z samolocikami
z zeszlego roku
burcza mi silniczki na laptopie
samolotki
smigielka
skrzydlaczki

sobota, 11 kwietnia 2009

Wielkosobotnie


Niech Nam wszystkim sie darzy

wtorek, 7 kwietnia 2009

ale tofik... nie wyglupiaj sie...

... NORMALNIE chodz!!!


...
przestaje chodzic
normalnie....
...
.
..
znowu...
..
..
..
.
:(

poniedziałek, 6 kwietnia 2009

Dzien Dooobryyy!!!!

I'm new

dzisiejsze konikowe
dzisiejsze miau miau kamykowe :D






niedziela, 5 kwietnia 2009

wiosennie







Kwietniowa Anglia orgazmuje kolorami daffodyli, bluebelsów i tulipanów
magnolie i wisnie bawia sie w sztuczny snieg
motocykle rzadza na ulicach

nasza niunia dzielnie dzwiga dwa ciala

Moje bonsai zasluzylo dzis na wieksza doniczke...
w jej ciasnej poprzedniczce moze wyhoduje nowe drzewko...

Wszystko w domu smierdzi lnianym olejem...
sprzedalam na pniu kamyczkowa biedronke, kure i cwalujacego siwka...

piątek, 3 kwietnia 2009

czwartek, 2 kwietnia 2009

Olejnie

2 kwietnia 2009, moja wielka data
odwazylam sie namalowac cos farbami olejnymi
malenstwo - a5, nieskonczone....

kamyczki wiosennie

jak wspomnialam wczesniej, pogoda dzis sliczna byla, to wzielam kamyczki na spacer ;)



Qniczek z wykopem :)

jak porysuje takie "standardziki" zrzynane na zywca, to kiedys dojrzeje do namalowania czegos "od siebie"
nadzieje miejmy
z innej beczki
urodziny szwagra
dostanie podbierak, by za bardzo sie z rybami nie silowal :)
piekna pogoda
szkoda ze z deka chlodno by rozlozyc sztalugi w ogródku
ale....
blizej do tego niz dalej
ja
sztywnieje od pasa w dól
jutro "przeglad"
zobaczymy jak bardzo fizjoterapeuta bedzie mi machal paluchem i mruczal pouczajacym tonem o zlym trybie zycia
tyle to sama wiem
ale na zdrowy tryb zycia trzeba miec pieniadze
niestety
czekam na aparat
lada dzien zapuka do drzwi
i trza bedzie studiowac instrukcje obslugi

środa, 1 kwietnia 2009

fizjologia bólu

patatajek biegunowy
kurka wielkanocna


placze nad moim jezozwierzem dzis
z bólu
i z bezsilnosci
czasami tak bywa
jutro bedzie lepiej