MY PRINTS FOR SALE

Art Prints

My Etsy Shop

wtorek, 24 marca 2009

Chillout tuesday

dzien tylko jednego rysunku podczas lunchowego breake'u
ukradlam jeden okragly jasny kamulek z ogródka przyparkingowego
u siebie w pracy
ciekawe co pomyslala sobie nieszczesna pani swiadek mego przestepstwa
na cholere tej Polce kamol?
:)
na basenie dostalam uprzejma bure
za plywanie w masce do nurkowania
zamiast w zwyklych plywackich goglach
nie umiem plywac
ale kocham nurkowac
ciagnie mnie w strone dna jak magnes, glebiej, glebiej, dopóki pluca nie wpadna w panike
cóz
health and safety
;)
zyje w TYM kraju, musze stosowac sie do jego zasad ;)
spoko jest ;)
co namalowac na moim podwedzonym nielegalnie kamyku?
moze jamnika zwinietego w kulke?
:) a moze sarenke?
mój kotek pójdzie w prezencie.. dla jednej nastolatki
ma szanse sie spodobac nawet

Pomysl nie jest mój na te kamienie

Will zawiazal mi supel na skarpetce
mój wystajacy paluch ze skarpecianej dziurki za bardzo go rozpraszal przy ogladaniu TV :)
taka jasna plamka na czarnym tle ;)
no, owszem, odwraca uwage :)
dobrze ze jednoczesnie nie pachnie rozpraszajaco ;)

PS. Jak zbudowac SU27

2 komentarze:

  1. a juz myslam, ze to twoj rysunek ta koncka glowa - jest piekna:)
    haha bardzo fajny ten tekst o suple na skarpetce:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. bo to MÓJ rysunek, sama go rysowalam tegoz dnia :)

    OdpowiedzUsuń